Gra o koniach
Gra o koniach
|
|
| Punkty: | 289 |
| Ranking: | 3162 |
| Plemię: |
TTV
|
| Wioski (1) |
Współrzędne |
P. |
|
|
605|499 |
289 |
|
|
Profil
|
 |
|
Tekst osobisty
|
Pewnego razu nad brzegiem rzeki spotkała się żaba i skorpion. Oboje chcieli przedostać się na drugą stronę. Dla żaby, która była świetną pływaczką przeprawa nie była niczym nadzwyczajnym. Skorpion jednak nie był stworzeniem wodnym postanowił więc przekonać żabę, aby mu pomogła.
Długo ją namawiał jednak żaba twierdziła, że nie może mu pomóc, gdyż zna sztuczki skorpiona i obawia się, że ten ją ukąsi swoim śmiercionośnym żądłem w trakcie przeprawy. W końcu skorpion powiedział, że ukąszenie żaby kiedy płynęliby przez głęboką rzekę byłoby z jego strony bardzo głupim zachowaniem. Przecież wtedy on sam zginąłby w rwącym nurcie. Ten argument przekonał żabę. Pozwoliła skorpionowi wejść na swój grzbiet i wskoczyła do wody. Żaba przewiozła skorpiona przez rzekę, a zadowolony skorpion wystawił jej 5 gwiazdek na google.
W krótkim czasie żaba rozpoczęła działalność gospodarczą polegającą na przewożeniu pasażerów przez rzeki. Zatrudniła kilkanaście innych żab, a z kormoranem otworzyła linie lotnicze. Do tłumienia związków zawodowych żaba zatrudniła kancelarię szlomo&gutman, która przy pomocy PMC Blackwater usunęła liderów strajków.
Rok 1998 nazywany był rokiem krwi - krach na giełdzie doprowadził do spadku o 75% akcji firm żaby. Zmusiło to żabę do zwolnienia około 40 tys. pracowników. Generalna recesja na rynku oraz wysychanie rzek doprowadziły do spadku zainteresowania przewozami rzecznymi.
W 2001 r. u żaby zdiagnozowano słabość. Udała się wtedy do doktora. Doktor włożył okulary, bo już był cokolwiek stary. Potem ją dokładnie zbadał, no, i wreszcie tak powiada: „Pani zanadto się poci, niech pani unika wilgoci. Niech pani się czasem nie kąpie, niech pani nie siada przy pompie. Niech pani deszczu unika, niech pani nie pływa w strumykach. Niech pani wody nie pija, niech pani kałuże omija. Niech pani nie myje się z rana, niech pani, pani kochana na siebie chucha i dmucha. Bo pani musi być sucha!”
Wraca żaba od doktora, myśli sobie: „Jestem chora, a doktora chora słucha. Mam być sucha – będę sucha!”
Leczyła się żaba, leczyła, suszyła się długo, suszyła, aż wyschła tak, że po troszku. Została z niej garstka proszku. A doktor drapie się w ucho: „Nie uszło jej to na sucho". |
Odznaczenia rozwoju
Zbieracz (Brąz - Poziom 2)
Zbierz łącznie 10.000 surowców.
Architekt (Drewno - Poziom 1)
Zbuduj lub rozbuduj 10 budynków!
Król punktów (Drewno - Poziom 1)
Wspinaj się w rankingu i zdobądź 100 punktów.
Mistrz rekrutacji (Drewno - Poziom 1)
Zrekrutuj łącznie 20 jednostek!
|
|